laptop, kawa, notatnik i telefon
Blog,  Lifestyle,  Najnowsze,  Psyche,  Zdrowie

CO ZROBIĆ, ŻEBY DOBRZE ZACZĄĆ DZIEŃ? MAM NA TO SPRAWDZONE SPOSOBY!

„Jak dobrze wstać skoro świt (…).” – pewnie nie raz słyszałaś tą piosenkę. Uwielbiam poranki i kocham wstawać z pozytywną energią. Dziś właśnie mam taki dzień z powerem. Zaraz po przebudzeniu, przyszły mi na myśl słowa tej piosenki.

Należę do tej grupy osób, która lubi wcześnie rozpoczynać dzień i działa do samego rana. Nie lubię spać do południa i siedzieć nad wykonaniem zadań do późnych godzin.  Staram się wykorzystać każdy nowy dzień, dlatego uwielbiam zaczynać dobrze każdy kolejny dzień.

Uważam, że jaki jest początek dnia, taki będzie cały dzień. Dlatego zamieniam zwyczajny poniedziałek w dobry poniedziałek. Jak zaczynam nowy dzień? Co robię? Czego nie robię?

Nie nastawiam budzika

Lubię budzić się w ciszy. Zwykle budzę się wcześnie, dlatego nie nastawiam budzika tradycyjnego ani tego w telefonie. Leżę w łóżku tak długo aż nie obudzi się mój syn. W ciągu tygodnia budzi się trochę później, natomiast w niedzielę wcześniej.

Nie nastawiam „drzemki”

Opcja drzemki w telefonie, zachęca od odwlekania. Staram się nie odwlekać tego, co mam do zrobienia. Zdarzają mi się dni, kiedy bardzo nie chce mi się wstać. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że sama muszę znaleźć motywację do działania, a odwlekanie tego co jest do zrobienia nie pomoże. Ponieważ samo się nie zrobi.

Piję wodę

Dobry start rozpoczynam od wypicia szklanki wody. Zawsze po ośmiu godzinach snu, strasznie chce mi się pić.  Piję wodę z jeszcze jednego powodu, dlatego że przyśpiesza metabolizm.

Jem dobre śniadanie

Każdy dzień rozpoczynam też od dobrego śniadania. Dla mnie do śniadanie, które jest pełnowartościowe to podstawa. W tygodniu przygotowuję „szybkie śniadania”, czyli takie których zrobienie nie zajmuje mi wiele czasu. Natomiast w niedzielę poświęcam więcej czasu, zwykle jest to szwedzki stół. Dbam o to co jem, ponieważ dobre śniadanie dodaje mi zawsze energii.

Jestem przygotowana do pracy

Nie pracę w domu. Od domu do miejsca, w którym  pracuję mam jakieś 15 minut drogi spacerem w szybszym tempie. Dlatego jestem zawsze przygotowana do pracy. Zabieram ze sobą wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy: telefon, laptopa, ładowarkę, przydatne książki i wszystkie inne rzeczy, które są mi potrzebne w pracy. Zabieram też drugie śniadanie, ponieważ jem regularnie.

Piję kawę

Zanim zacznę pracować i włączę laptopa, zaparzam sobie kawę. Uwielbiam smak, a jeszcze bardziej zapach świeżo zaparzonej kawy. Potem piję kawę i przeglądam e-maile. Zdarza się, że niektórych nie zdążę odczytać w piątek do 17.00, więc zabieram się za nie w poniedziałek przed ósmą rano.

A Ty masz swoje sprawdzone sposoby na dobry dzień? Co robisz, żeby zamienić zwyczajny poniedziałek w dobry dzień?

Jeśli spodobały Ci się tematy, które poruszam, to zapraszam Cię do polubienia strony na facebooku.

Dobrego dnia!