Kiedy myślę o ubraniach, od razu do głowy przychodzą mi jeansy. Prawie nie rozstaję się z nimi. Dostępnych jest wiele modeli. Dlatego ja zawsze znajduję coś dla siebie. Dla mnie podstawowym kryterium wyboru jeansów jest to, jak  się w nich czuję i czy dobrze w nich wyglądam.

Przeglądam wiele modeli jeansów pod kątem typu materiału, aplikacji oraz rodzaju przetarć, ponieważ w każdej wariancji inaczej wyglądam. Najczęściej wybieram te w kolorach ciemnego granatu, stalowej szarości i czerni, ponieważ wysmuklają najbardziej.

Oto 8 najpopularniejszych modeli dżinsów

 

Slim fit – to tzw. rurki mocno dopasowane do figury. Mogą korzystać z nich osoby bardzo szczupłe oraz te, które chcą zrównoważyć bardzo drobną górę sylwetki. Pod warunkiem, że te drugie wybiorą dżinsy w ciemnych kolorach, niekoniecznie dopasowane. Ten model dżinsów doskonale sprawdza się z sukienkami i kimonowymi płaszczami.

Straight jeans – Mimo że nie są biodrówkami, pięknie eksponują kształt nóg, maskują masywne uda i pupę. Zwłaszcza, gdy zdecydujesz się na model bez kieszeni.

Boyfriend – ten typ dżinsów, doskonale nadaje się dla wyższych osób. Inspirowany męskimi modelami. Często są poszarpane i poprzecierane. Doskonale komponują się ze szpikami oraz podwiniętymi nogawkami, ponieważ dodają sylwetce lekkości.

Girlfriend – to bardzo kobiecy model, z wyższym stanem, wydłużający nogi, podkreślający talię i maskujący brzuch J Właśnie z tego ostatniego modelu, jestem najbardziej zadowolona J

Mom jeans – Są wąskie w talii szerokie w biodrach i udach o zwężających się nogawkach. Są dobre dla sylwetki z szerszymi ramionami. Ładnie eksponują pupę, nie opinają jej za bardzo.

Bootcup – doskonałe dla figury typu „gruszka”, w przypadku sporych bioder i pośladków. Wyrównują proporcje i wydłużają nogi.

Flare– rozszerzają się od kolana i są luźniejsze w biodrach

Wide – są bardzo szerokie od samej góry, często z wyższą talią. Maskują masywne uda i łydki.

„Dżinsy najlepszym przyjacielem kobiety… „