Wkrótce będziemy obchodzić DZIEŃ MATKI! To wyjątkowy dzień dla każdej, wyjątkowej mamy i wspaniała wiadomość!

 

Chociaż ja, celebruję moje małe macierzyństwo codziennie. Te małe, prozaiczne, subtelne chwile jak każde kocham Cię wypowiedziane przez mojego syna, jego cudowny uśmiech, słodkie szczebiotanie ząbkami albo buziak przed wejściem do sali w przedszkolu, a nawet malujący się na jego małej buźce grymas. Sprawiają mi mnóstwo radości za każdym razem. I zawsze wzruszają mnie tak samo.

 

Tak samo jak każda mama miewam też czasami gorsze dni, wtedy narzekam, marudzę i biadolę. Zwykle zdarza mi się to, kiedy jestem zmęczona, niewyspana albo kiedy mój syn złapie infekcję. Czasami mam też wrażenie, że najzwyczajniej na świecie nie ogarniam, bo mam 1000 rzeczy do zrobienia. Mimo tych gorszych dni, uwielbiam to moje małe macierzyństwo. Doceniam ten szczególny czas, który dzielę z synem. Cieszę się, gdy widzę jak rozwija się i uczy nowych umiejętności.

 

Zdaje sobie sprawę z tego, że nie dla każdej kobiety 26 maja jest wyjątkowym dniem. Nie każdej pisane jest spędzać ten dzień ze swoim dzieckiem. Wzruszać się na widok samodzielnie wykonanej laurki na której jest narysowana mama w kształcie potworka. Z długimi włosami, wielkimi oczami.  Poczuć ten ścisk w gardle na dźwięk wypowiadanego wierszyka przez przedszkolaka albo ucznia. Zrozumiałam to, gdy poznałam historię rodziców Alfie Evansa. Rodzice niespełna 2 letniego chłopca, toczyli dramatyczną walkę o jego życie. Chcieli uratować życie synowi za wszelką cenę. Niestety nie udało im się to. Chłopiec odszedł w kwietniu. To nie jedyna tak wzruszająca historia, jest ich zdecydowanie więcej.

 

DZIEŃ MATKI to wyjątkowy dzień. Dostajesz bonusowy czas, którego brakuje Ci na co dzień. Ciesz się nim od świtu aż do mroku. Ciesz się małymi radości i swoim macierzyństwem.

 

Macierzyństwo to dar.