jude-beck-mU08JKimqbM-unsplash

WARTO BYĆ KOBIETĄ NIEZALEŻNĄ CZY SAMOWYSTARCZALNĄ?

Czasami wystarczy przeczytać tylko jedną książkę albo usłyszeć zdanie, dzięki któremu zdecydujemy się zmienić nasze życie. Dla mnie takim zdaniem, są słowa, które często w dzieciństwie powtarzała mi moja mama: „Kobieta musi być niezależną. Dbaj o to, żebyś zawsze miała swoje pieniądze”. Przypomniałam sobie o jej słowach, kiedy przeczytałam poradnik Kamili Rowińskiej: „Kobieta niezależna” i przyznam Wam się szczerze, że zrobiły one na mnie jeszcze większe wrażenie. Kobiecie do osiągnięcia niezależności nie wystarczy posiadanie własnych pieniędzy, ale powinna potrafić wyznaczać granice i nie przekraczać ich, dbać o własne potrzeby. Ważne jest także aby potrafiła wziąć odpowiedzialność za decyzje, które podejmuje i prosić o pomoc.

Kobieta niezależna jest atrakcyjną dla mężczyzn, ponieważ zdobycie jej jest wyzwaniem dla nich. Potrafi budować otwarte relacje i wyrażać własne zdanie. Ma swoje pasje, a dzięki temu nie skupia się w pełni na mężczyźnie.

O ile niezależność jest pozytywną cechą, to ma też swoją ciemną stronę. Kobieta, która za bardzo chce się stać niezależną, może wpaść w pułapkę samowystarczalności. Kobieta samowystarczalna nie potrzebuje budowania relacji z mężczyzną, nie potrzebuje pomocy od niego. Upiera się przy swoim zdaniu. To taka typowa Zosia Samosia. Twierdzi, że zrobi wszystko sama najlepiej. Nie potrzebuje pomocy, kiedy ma uszkodzony kran albo lodówkę do wniesienia na czwarte piętro. Jej zachowanie powoduje to, że jest odbierana jako zimna suka. A życie, które prowadzi w pojedynkę doprowadza do tego, że staje się zgorzkniała. Kobieta samowystarczalna nie chodzi na kompromisy.

Którym typem kobiety byłam? Najpierw byłam niezależną kobietą, później stałam się Zosią Samosią, a później znowu stałam się kobietą nieznależną

Trafiłam przez przypadek na książkę Kamili Rowińskiej, dzięki temu znalazłam równowagę  pomiędzy byciem niezależną, a samowystarczalną. Pierwszych kilka zdań zachęciło mnie do tego, aby przeczytać książkę do końca.

A Ty znasz jakieś zdanie, które wpłynęło pozytywnie na Twoje życie?

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *