SAMODZIELNE MACIERZYŃSTWO NAUCZYŁO MNIE CZEGOŚ NAJWAŻNIEJSZEGO…

SAMODZIELNE MACIERZYŃSTWO NAUCZYŁO MNIE CZEGOŚ NAJWAŻNIEJSZEGO…

Każde macierzyństwo uczy nas czegoś wyjątkowego, najważniejszego w życiu.

Mimo ogromu, obowiązków, zmęczenia mamy w sobie tyle miłości, radości i wrażliwości. Mimo nieprzespanych nocy, potrafimy dać z siebie wszystko, przytulać i zająć się naszym dzieckiem.

Pierwsze, drugie, trzecie albo samodzielne macierzyństwo – każde uczy nas czegoś innego najważniejszego w życiu. Moje macierzyństwo nauczyło mnie, że warto walczyć o szczęście moje i mojego dziecka.

Każdego dnia dostrzegam jak wiele pozytywnych emocji dostarcza mi moje macierzyństwo i jak bardzo zmieniło mnie. Czego jeszcze nauczyło mnie samodzielne macierzyństwo?

  • Stałam się silniejszą osobą – mam za sobą szereg różnych sytuacji, z których znalazłam rozwiązanie. Jestem dumna z siebie, że zrobiłam to. Dzięki tym doświadczeniem, niektórym bolesnym, czuję się silniejszą osobą i nauczyłam się wyznaczania granic. Kiedy coś mi nie odpowiada, nie zgadzam się. Nie zmieniam też szybko i łatwo zdania, tylko staram się przekonać drugą stronę argumentami „za” i „przeciw” do mojego zdania.
  • Spełniać marzenia – zrozumiałam, że marzenia da się. Jeszcze niedawno myślałam, że spełnienie marzeń jest zarezerwowane dla nielicznych.
  • Asertywności – nauczyłam się wyznaczać granice i skutecznie odmawiać. Kiedyś zgadzałam się na wyświadczanie najróżniejszych przysług, a potem czułam się wykorzystywana. Od kiedy urodził się mój syn, przestałam zgadzać się na wszystko, również dlatego, że szanuję swój oraz jego czas mojego syna. Chcę ten czas poświęcić  synkowi, zadbać oraz zadbać jego rozwój.
  • Samodzielna nie znaczy samotna – nie postrzegam bycia samodzielną mamą jako bycia samotną matką. Mam wokół siebie kochanego syna, wspaniałą rodzinę i przyjaciół, którzy wspierali mnie w trakcie najtrudniejszych momentów. Czułabym się samotna, gdybym musiała wracać do pustego domu, albo budzić się rano, nie mając z kim porozmawiać lub zadzwonić. Za to czuję się samodzielną mamą, bo potrafię poradzić sobie w każdej sytuacji. Bez względu na to jak trudna jest.

Patrząc z perspektywy sześciu lat to samodzielne macierzyństwo niesie za sobą tak samo dużo obowiązków i wyrzeczeń. Jest trudne, bo musimy wychować dziecko samodzielnie i sprostać wielu problemom na naszej drodze, nie tylko wychowawczym. Ale też daje dużo radości….

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *