dziewczynka huśta się na huśtawce/
Blog,  Psyche

NIE OCZEKUJ, PODOWIADAJ

Dziś tekst o prostym sposobie, który ułatwi Ci życie. Korzystając z niego na co dzień będziesz bardziej szczęśliwa. Każdy kolejny dzień, będziesz rozpoczynać z uśmiechem na twarzy. Wpis powstał w ramach cyklu: #więcejczasudlasiebie.

W życiu staram się nie być gburem, unikam też narzekania. Skupiam się na tym, co jest dla mnie ważne. Doceniam małe radości, które nie są wcale takie małe jakby mogło się wydawać. Nie zawsze mi się udaje podchodzic do życia tak pozytywnie, ale mogę pochwalić się, że coraz częściej tak właśnie jest.

Czasami mi też zdarzają się gorsze dni, ale wtedy czerpię energię od innych ludzi. Czasami obserwuję ludzi w social media: na Facebooku albo na Instagramie. Niektórzy mnie śmieszą, inni motywują do działania. Ale najbardziej uwielbiam rozmawiać z innymi ludźmi, bo kontakt w realu nie zastąpi oglądania kogoś na ekranie. Lubię też rozmawiać z innymi ludźmi z jeszcze jednego powodu – ponieważ uważam, że każda rozmowa z każdym człowiekiem może nauczyć nas czegoś mądrego. Dosłownie z każdym. Dlatego dziś lekcja pierwsza udanego życia: nie oczekuj, podpowiadaj, którą dostałam od młodej mamy.

Jakiś czas temu rozmawiałam z pewną młodą mama. Przyznaję, że to bardzo sympatyczna kobieta. Za każdym razem, gdy spotykamy się jest uśmiechnięta. Tym razem jednak było inaczej. Widziałam, po wyrazie jej twarzy, że ma jakiś kłopot. Kąciki ust miała lekko skrzywione. Siedziała na ławce lekko pochylona.  Nie zamierzałam pytać ją o to, jaki ma problem. Ale ona sama nagle wystrzeliła:

„Jeśli jestem ważna dla M., to dlaczego nie domyśli się czego naprawdę od niego oczekuję.”

Nie spodziewałam się tego, że zacznie zwierzać mi się na tak intymne tematy, ale natychmiast zareagowałam:

„Nie domyśli się. Więcej – nikt nie ma takiego obowiązku, ani Ty ani on”.

Kiedy młoda mama wypowiedziała te słowa. Zastanawiałam się nad tym, jak wiele razy tracimy radość życia przez to, że ktoś nie spełnił naszych oczekiwań. Tylko dlatego, że nie określiłyśmy w jasny w sposób naszych próśb. Złościłyśmy się ponieważ, uważałyśmy, że ta osoba zawiodła nas, powinna domyśleć się czego oczekujemy od niej. Przez to czułyśmy się rozgoryczone i sfrustrowane.

Po tej rozmowie przypomniałam sobie kilka sytuacji, kiedy ja też tak się zachowywałam. Nie mówiłam w prosty sposób to czego oczekuję od drugiej osoby. Przez to hodowałam w sobie olbrzyma, który urósłby do wielkości potwora. Przyznaję,  że nie zawsze wychodzi mi to mówienie o oczekiwaniach wprost, ale staram się o to, żeby weszło mi to w krew.

„Nie oczekuj. Podpowiadaj” – jedna z ważniejszych zasad w moim życiu. Druga to: „nie marnuj czasu na pierdoły.”