ołówek, książka, zegarek
Blog,  Psyche

SKONCENTRUJ SIĘ, CZYLI JAK UNIKNĄĆ ROZPRASZANIA #więcejczasudlasiebie

 

„Skup się” – pewnie nieraz zdarzyło Ci się, złościć się na samą siebie za to, że nie mogłaś zmobilizować się do tego, aby wykonać zadanie. Przełożyć go też nie dało się, bo musiało zostać zrobione na już. Zamiast zabrać się do pracy, robiłaś zupełnie inne rzeczy, przeglądałaś media społecznościowe. Dlatego żeby Ci pomóc przygotowałam dla Ciebie kilka moich sposobów, dzięki którym unikniesz rozpraszania.

Zanim do nich przejdę: pamiętaj o tym, że każdy ma taki dzień, kiedy nic mu się nie chce i każdy taki, gdy działa na pełnych obrotach. Dlatego nie przejmuj się tym, jeśli masz po prostu gorszy dzień albo czujesz się zmęczona, odpocznij.

Jak skoncentrować się na zadaniu, gdy Ci się nie chce?

Blokuję rozpraszacze

W pierwszej kolejności blokuję to, co mnie rozprasza, czyli Facebooka, Instagrama i wyłączam skrzynkę e-mailową. O tym, jak wiele czasu spędzam na Facebooku, przekonałam się, gdy skorzystałam z funkcji jaką oferuje Facebook na moim telefonie. I byłam w totalnym szoku. Nie pochwalę się swoim wynikiem, ale powiem Ci tylko tyle, że korzystanie z Facebooka zajmowało mi dłużej niż kwadrans dziennie. Dlatego do blokowania stron, na które akurat nie chcę wchodzić, pobrałam aplikację, która nie pozwala mi wchodzić na te strony. Kiedy chcę wejść, wyświetla mi się komunikat, że mam dalej pracować;)

Odpoczywam

Kiedy pracuję dłużej niż godzinę, robię sobie przerwy 10-15 minut. W trakcie przerwy robię coś co dodaje mi energii. Jeśli piszę kolejny wpis na bloga,  to odpoczywam ruszając się. Jeśli mam aktywny dzień, wtedy odpoczywam leżąc na kanapie.

Zasada 15 minut

Jeśli mam taki dzień, że nie chce mi się, ale też nie jestem zmęczona, wtedy pracuję zgodnie z zasadą 15 minut. Polega ona na tym, że koncentruję się na zrobieniu zadania tylko przez 15 minut nie dłużej. Dzięki temu sprężam się, nie ociągam i nie zastanawiam się nad tym, ile czasu zajmie mi wykonanie danej czynności.

Zasada Pomodoro

Czasami zabierając się do pracy, stosuję zasadę Pomodoro. Pracuję przez 25 minut robię sobie 5 minut przerwy. Zwykle nie stosuję żadnych aplikacji, tylko włączam sobie minutnik w telefonie. I to na mnie działa. Ale z tego co się orientuje na Google Play znajduje się wiele aplikacji, które pomagają w nieociąganiu się.

To już wszystkie sposoby na poprawienie koncentracji, a mówią, że szczęśliwi czasu nie liczą 😉 Jeśli znasz inne, podziel się ze mną nimi w komentarzu.

P.S. Jeśli udało Ci się zobaczyć ten post i zgadzasz się z nim, zostaw lajka pod postem. Zapraszam Cię też do polubienia mojej strony na Facebooku.