Znasz ten stan: masz niezapłaconą ratę kredytu, posprzeczałaś się z partnerem, a do tego Twoje dziecko nie przespało nocy. Wstajesz zmęczona rano, nie masz na nic siły, ani nie potrafisz się na niczym skupić. Martwisz się, bo to kolejny taki dzień z rzędu.

„Do jasnej cholery!” – myślisz sobie w duchu.

A może martwi Cię coś innego?

Następnego dnia scenariusz powtarza się. Jesteś bardzo zmęczona, w lustrze widzisz twarz bladą, oczy podkrążone. Twoja złość narasta. W tej chwili to, czego potrzebujesz najbardziej, to odpoczynek. W końcu nic nierobienie to też robienie. Ale z drugiej strony chciałabyś poświęcić więcej czasu dziecku, które ciągle walczy o Twoją uwagę, i przydałoby się dom ogarnąć.

Kończy się na tym, że masz wyrzuty sumienia. Chciałabyś być lepszą matką, w końcu inne matki dają z siebie więcej. Są zawsze uśmiechnięte, nie to co ty. Wciąż taka roztargniona.

A gdybyś tak…

 

1… usiadła na chwilę i zatrzymała się. Gdybyś spróbowała pozbyć się tego wewnętrznego napięcia, zrobiła coś dla siebie. Tylko dla siebie. Przez chwilę nie myślała o niczym, i o nikim? Gdybyś tak poszła na spacer, albo obejrzała serial bez spinania się?

2. Odcięła się od tego, co odbiera Ci pozytywną energię. Pomyśl o tym, co podcina skrzydła, a co Cię buduje. Zrób porządek wokół siebie i zrezygnuj z robienia rzeczy, które nie sprawiają Ci przyjemności.

3.Przestała odkładać marzenia na później, bo to nie jest tak, że Twoje potrzeby nie są ważne. Zastanów się nad tym, co chcesz zrobić i zacznij działać. Nie mówię o wielkich marzeniach, ale o tych mniejszych.

4.Przestała się obwiniać. Nie zadręczaj się wszystkim, nie karz. Nie bądź dla siebie Zgredkiem, traktuj się jak przyjaciela.

5. Była tu i teraz, po prostu żyła chwilą. Nie myśl o tym co będzie „jutro”. Pamiętaj, że Twoje dziecko potrzebuje spokojnej mamy, która będzie przy nim czuwać, zwłaszcza w nocy gdy się obudzi i będzie potrzebowało Twojej bliskości.

 Każda z nas ma gorsze, ale najważniejsze jest to, abyś nie rezygnowała z siebie. „Pamiętaj, że gdy dogadasz się sama ze sobą, Twoje relacje ze światem i innymi, zmienią się na lepsze”.