Znasz to uczucie, gdy starasz się być lepszą mamą za wszelką cenę, ale przychodzi taki moment, gdy rzeczywistość zaczyna Cię przytłaczać. Niby jesteś szczęśliwa, wszystko gra ale czujesz, że nawet najmniejszy drobiazg urasta do rangi problemu.

Wszystko zaczyna się Ci się walić. Dziecko choruje, masz niespodziewany wydatek, rachunki do opłacenia. Jakby tego było mało dostajesz od rodziny przerażającą wiadomość i słyszysz od bezdzietnej „złote rady”.

Dlaczego o tym piszę? Bo właśnie w takie dni, przypominam sobie, czego nauczyło mnie macierzyństwo.

3 rzeczy, których nauczyło mnie macierzyństwo

 

Macierzyństwo daje siłę

Ogromną siłę, dzięki której  nie poddaje się. Nawet, gdy czuje, że życie dało mi kopniaka, moim sensem jest mój syn. Wystarczy, że go przytulę, potrzymam jego rączkę. Pocałuję go. Od razu czuję się lepiej. Nieważne ile ciężaru dźwigam na swoim barkach, ważne jest to, że znajduję siłę na pokonanie tego wszystkiego.

Swoim postępowaniem uczę go tego, jak ma żyć. Uczę go, że po każdej burzy wychodzi słońce.

Wyluzowałam

Odpuszczam sobie niektóre rzeczy. Przestałam żyć presją, że „muszę” wszystko zrobić, musi być perfekcyjnie. Doskonale pamiętam początki mojego macierzyństwa. Ten moment, gdy przytuliłam mojego syna. To ogromne wzruszenie. To było dla mnie naprawdę coś pięknego.

Potem było zmęczenie, były też łzy. Chciałam zrobić wszystko naraz, najważniejsza była dla mnie dobra organizacja bo wymagałam od siebie więcej. Pewnego dnia stwierdziłam, że dłużej tak się nie da. Wyluzowałam – klik. Są rzeczy których nie robię, żeby mieć więcej wolnego czasu dla siebie – klik. Wolę ten czas poświęcić na zabawę z synem i lepsze relacje z nim.

Nie porównuję się z innymi

Zaczęłam akceptować siebie taką jaką jestem ( Znowu zakochałam się – klik). Kiedyś próbowałam ćwiczyć z Ewą Chodakowską, potem z Mel B., ale nie wyszło mi to na dobre. Robiłam to, ponieważ porównywałam siebie z innymi. Po ciąży moje ciało zmieniło się, a ja musiałam przyzwyczaić się do tego.  Dziś też lubię ćwiczyć, ale z innego powodu. Bardziej z troski o własne zdrowie.

P.S A Ciebie czego nauczyło macierzyństwo?

Jeśli podoba Ci się ten tekst, dołącz do mnie na Facebooku. Buziaki